Trzcinowiska, a wody gruntowe – problem, o którym się mało mówi.
Większość z nas sądzi, że trzcinowiska to naturalne „gąbki” zatrzymujące wodę. Ale czy wiesz, że trzcinowiska często działają odwrotnie?
Ekspansywne skupiska trzcin działają jak system biologicznych pomp, odprowadzających ogromne ilości wody z nowo zasiedlanych obszarów, na których znajdują dogodne warunki wegetacyjne, obniżając tym samym poziom wód gruntowych!
Przykład: Trzcinowisko o powierzchni 1 hektara i produkcji około 70 ton biomasy rocznie, w trakcie jednego sezonu wegetacyjnego pochłania nawet 50 000 m³ cennej wody, co ma znaczący wpływ na obniżenie poziomu wody nie tylko w samej niecce, ale również poziomu wód gruntowych na terenach przyległych.
Co więcej, obecne strategie UE dotyczące adaptacji do zmian klimatu, również w wymiarze dbania o zasoby wodne, nie uwzględniają negatywnej, osuszającej roli trzcinowisk, które opanowują nasze mokradła, w tym akweny.
Efekt? Zamiast ochrony właściwych siedlisk i retencji wody, możemy nieświadomie wspierać proces osuszania cennych mokradeł i obniżania poziomu wód gruntowych.




